czwartek, 9 stycznia 2014

DRESIARSKI FIUT


6 komentarzy:

  1. Ostatnio na dworcu PKP w gdańsku w kablu miałem zajebista przygodę. Załatwiamy się w kabinie i widzę cień fiuta jakiegoś typa, który sobie robi dobrze i jak to zobaczyłem natychmiast mi stanął. Zacząłem w jego stronę walić, tak aby widział również cień mojego fiuta. I nagle na dole przez szpare zaczął pokazywać swoją rękę i po chwili wyciągnął lusterko i patrzył przez nie na mnie tak mnie to strasznie podniecilo i się spuscilem. Gorąco polecam takie zabawy :D
    Mieliście podobne przypadki? Pisać ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. apetyczny jest :D

    -as

    OdpowiedzUsuń
  3. Wnętrze ze zdjecia nr 13 akurat niektorym by sie spodobalo..... http://demotywatory.pl/4267023/15-najgorzej-urzadzonych-wnetrz-jakie-kiedykolwiek-widziales#obrazek-13

    OdpowiedzUsuń
  4. sięgnął bym chętnie i nie pozwolił mu ściągnąć tego dresiku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dresiarz w dresiku to podstawa, bez dresu to tylko facet ;)

      Usuń

WITAM!!PROSZE,ZOSTAW KOMENTARZ!!DZIEKI TEMU BEDE WIEDZIAL CO WAM SIE PODOBA A CO NIE!TO BEDA WSKAZOWKI CO UMIESZCZAC NA BLOGU ABY WAM SPRAWIC FRAJDE!DZIEKI!